Podróż sentymentalna do raju dzieciństwa i czasów, gdy radio pobudzało masową wyobraźnię, a radiowych prezenterów powszechne uwielbienie wynosiło do rangi herosów. Jest to opowieść wyidealizowana wybiórczością ludzkiej pamięci i osnuta delikatną mgiełką pobłażania i sympatii. Rodzina bohatera to urocza gromadka kochających się ludzi. A w tle jest radio na zawsze łączące poszczególne zdarzenia z przebojami, które - usłyszane w wiele lat później - nieodmiennie trącać będą strunę pamięci.
aniaposz
napisał(a) o Złote czasy radia
Podróż sentymentalna do raju dzieciństwa i czasów, gdy radio pobudzało masową wyobraźnię, a radiowych prezenterów powszechne uwielbienie wynosiło do rangi herosów. Jest to opowieść wyidealizowana wybiórczością ludzkiej pamięci i osnuta delikatną mgiełką pobłażania i sympatii.
Rodzina bohatera to urocza gromadka kochających się ludzi. A w tle jest radio na zawsze łączące poszczególne zdarzenia z przebojami, które - usłyszane w wiele lat później - nieodmiennie trącać będą strunę pamięci.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook